Jak obiecałam, tak też czynię i dołączam zdjęcie wykarczowanych pożeczek i malin.

Widac roznicę :)
I jeszcze parę zdjęc z remontu (neverending story)

Mamy juz otwór na schody, ja byłam za kręconymi, ale druga połowa za prostymi, więc....widac, kto wygrał :)

pył, wszędzie pył... 
ale juz kończymy kładzenie płyt k-g na sufity :)
I tak na osłodę:)

ale juz kończymy kładzenie płyt k-g na sufity :)
I tak na osłodę:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz