wtorek, 8 lutego 2011

Seriale

Jestem serialową dziewczyną. Uwielbiam seriale medyczne i wszystkie dziejące się na sali sądowej, katuje Housa, Chirurgów, Mercy, The Good wife itd. Ale ostatnio zaczęłam oglądac troszkę inne no i przepadłam :)
Pierwszy z nich to The Big C

Opowiada o Cathy, w tej roli Laura Linney,która mieszka sobie wygodnie na przedmiesciach, gdy nagle dowiaduje się że ma nowotwór. I teraz wszystko się zmieni :)
Uwielbiam w tym serialu jeszcze uczennice Cathy, Andree i przystojnego malarza Lennego.
I zostając przy Lennim (nie jestem pewna czy tak się odmienia), czyli Idris Elba,hmmm :), gra w kolejnym serialu, który również ostatnio śledzę.

Jest to psychologiczny kryminał, Idris Elba wciela się w postac policjanta, zmagającego się z własnymi demonami. Każda sprawa do rozwiązania jest mroczna i brutalna. I do tego znakomite kreacje, no i mamy perełkę.
Znakomity pomysł relacji Luthera z morderczynią Alice :)
Zostając w brtyjskim klimacie sięgnę teraz do klasyki czyli nowej wersji Sherlocka Holmesa.

Od razu napisze, że strasznie podoba mi się muzyka, pasuje mi do Sherlocka.
Nie bede pisać o czym jest serial, bo pewnie wszyscy się domyślają, zagadki i genialny umysł detektywa. Jestem pod wielkim wrażeniem i czekam na więcej historii w stylu rodem z powieści sir Artura.Kolejny brytyjski aktor, który jest fenomenalny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz